je je je
Dawno mnie tu nie było, ale to długa historia... wsumie to stwierdzam, że już nikt i tak nie czyta tego bloga, ale nie usunę go, bo za dużo na nim moich wspomnień i jestem z nim związana emocjonalnie:D hihi A tak pozatym to zapomniałam hasło i troszkę potrwało zamin sobie je przypomniałam, ale juz pamiętam;P A przez ten czas się dużo działo w życiu tak skromnej osobki jak ja:) Ale wsumie to chyba jest dobrze, musze sobie to wszystko jakoś poukładać, ale ogolnie nie jest źle:) więc nie ma na co narzekać. W szkole jak w szkole, ale jakoś leci:) w domu też wieć jest dobrze:) jakoś daję sobie rade i eh... już nie mogę się doczekać wakacji i myślę, że nie ja jedna;) A wrcając jeszcze do tego bloga to pewnie bede tu coś pisać od czasu do czasu, bo za dużo serca w niego włożyłam, żeby tak poprostu go usunąć albo o nim zapomnieć:) Pozdrawiam i całuje wszystkich, którzy o mnie pamiętaja i myśla czasami;) i wogole buziaczki:* loVam Was:***:***
2007-05-20 11:04:08 skomentuj (2)
...
Stawiam niepewnie kroki ku przyszłości
Wszystko widzę zamglone...jakieś nieczyste
Uciekam...ale dokąd , przecież mnie nie ma!
Bezsensownie szukam pomocy
...bo
...bo ja dawno umarłam
Już mnie nie znajdziesz, nigdy!
Dziwnie się przypatruje w Twoje zdjęcie
Ty jesteś...a ja już nie!!!
Wszystko jest bezsensowne, bezcelowe...
...więc po co żyć???
(...)
Dlaczego płaczesz?
Nie płacze!
A te łzy który ci z oczy płyną?
To nie są moje łzy.
A czyje?
Przyłóż dłoń do piersi mojej czujesz?
Dlaczego ci tak serce kołacze?
To właśnie ono płacze.
I po co komu milosc? Skoro ta druga osoba caly czas oklamuje?! Mowi, ze kocha a zartuje. Mowi, ze teskni a tylko gra. Snuje plany, daje nadzieje, a potem wali caly swiat... Zabiera wszystko, zostajesz z niczym i caly czas lkasz... :(
Jest tak cholernie zle i ciężko... Są przy mnie ludzie ktorych nie chce zranić...nigdy... dlatego... Prosze Was nigdy mnie nie kochajcie... NIGDY!!!
2007-05-07 15:37:46 skomentuj (1)
... A wydawalo sie ze gorzej byc nie moze...
Tak to kolejna smetna notka z serii użalania się nad sobą... Ale coż zrobić... Wsumie myslalam ze już gorzej byc nie moze... ale widzc zawsze może być gorzej... dowiedzialam sie tylu rzeczy... i to tak bardzo mnie boli... bardzo, ale wszystko sie ulozylo w jedna calosc...
Bylam wczoraj na 18-sce u kuzyna i bylo calakiem, calkiem... tylko, że mialam taką ogromną ochote sobie coś zrobic... tylko jak zwykle nie umialam... Do niczego sie nie nadaje... i dostalam list... Dlaczego ta prawda tak boli... Dlaczego nikt nigdy nie potrafil mnie zatzrymac, powiedziec ze jestem wazna i warta, ze mu zalezy, ale tak naprawde, nie tylko przez chwile... I jak tu ufac? Ktos mi powiedzial, ze najlepszym lekarstwem jest naspepna milosc... Tylko ze ja juz nie chce... Nie umialabym juz zaufac... Tak bardzo mi Go brakuje... Jest mi tak bardzo zle... ale co mam zrobic... MUsze pozwolic mu odejsc... Moje serce peklo i tak bardzo krwawi... nie moge juz... PRZEPRASZAM...
2007-05-04 08:53:02 skomentuj (3)
baluje:) hihi
Oj, oj... widzem że Dziuneczka napisałą notkę to ja też piszę:) hihi spędziłam wczoraj piękniusi i prześmieszny wieczór:P a z kim??? hihi Dziunką (i jej Marrrriuszkeim:) i jeszcze jej siostrzyczką Sabina i jej chłopakiem Irkiem:):P no i super było... oj działo się moj pierwszy raz (read's:P) super... hihi i byliśmy na chwilkem u Hanki D. ale szczerze to było... no ni ekomentujem:)...
I poddałam się... eh... już nie jestem taka silna, eh... zrobiłam to co zrobiłam i stało się trudno... mam tylko nadzieję że dobrze się to skończy a jak nie to... przynajmniej nauczyłam się spędzać czas z kim innym:) i pomału jestem na odwyku (muszę się oduzależnić;)ale nie dam się tak łatwo BĘDĘ WALCZYĆ... bo Kocham tęsknię i wariuję pomału;/ eh... ale dziekuję wszystkim, ktorzy są ze mną kofuniam Was... a i dzięki za pizze (tajemniczemu z ROMERA:P) i "spacer" (długowłosemu z Leśnej:) A i Agus... jestem z Tobą, wierzę w Ciebie (dasz radę), ale tęsknić będę bardzo, a jak się uda to Cie odwiedzę :*
BUZIAKI dla wszystkich:*:*:*
P.S. I dlaczego zawsze z nieba musze spaść na ziemie z takim hukiem i dlaczego te upadki są takie bolesne???:(
2007-04-29 18:04:16 skomentuj (2)
Oj, oj...
Czy mogłby mi ktoś powiedziec dlaczego jak sie wali, to wali się wszystko??? Tak szczerze to mam już dość... I co ze czasami jest fajnie??? To tylko czasami. Nawet jak mam super humor to coś musi mi go zepsuc... wciąż jestem najgorsza, zawsze wszystkich zawodze, nie umiem żyć jak normalny człowiek... do d.. z tym wszystkim... Ciężko mi... i jak tu szukac jakiś perspektyw? jak marzyc? jak i tak zawsze wszystko konczy się tak samo... Smutniutko mi i tyle i co ja niby mam byc silna? Glupota...
2007-04-27 19:21:40 skomentuj (3)