| anonablog - archiwum: ... |
|
powrót do=> strona główna |
...Stawiam niepewnie kroki ku przyszłości Wszystko widzę zamglone...jakieś nieczyste Uciekam...ale dokąd , przecież mnie nie ma! Bezsensownie szukam pomocy ...bo ...bo ja dawno umarłam Już mnie nie znajdziesz, nigdy! Dziwnie się przypatruje w Twoje zdjęcie Ty jesteś...a ja już nie!!! Wszystko jest bezsensowne, bezcelowe... ...więc po co żyć??? (...) Dlaczego płaczesz? Nie płacze! A te łzy który ci z oczy płyną? To nie są moje łzy. A czyje? Przyłóż dłoń do piersi mojej czujesz? Dlaczego ci tak serce kołacze? To właśnie ono płacze. I po co komu milosc? Skoro ta druga osoba caly czas oklamuje?! Mowi, ze kocha a zartuje. Mowi, ze teskni a tylko gra. Snuje plany, daje nadzieje, a potem wali caly swiat... Zabiera wszystko, zostajesz z niczym i caly czas lkasz... :( Jest tak cholernie zle i ciężko... Są przy mnie ludzie ktorych nie chce zranić...nigdy... dlatego... Prosze Was nigdy mnie nie kochajcie... NIGDY!!! 2007-05-07 15:37:46 skomentuj (1) |